Wczasowicze nie spodziewali się, że plaża będzie aż tak
Advertisements
Ta seria zdjęć to czysty humor. Zaczyna się od dziecka radośnie zajadającego się przekąską na plaży. Nagle, niespodziewanie, pojawia się mewa i porywa mu przekąskę. W ciągu kilku sekund radość przeradza się w zdradę.Wyraz twarzy dziecka mówi wszystko: niedowierzanie, rozpacz i gorzka prawda, że mewy nie mają moralności. To jak *Gdzie jest Nemo*, tylko w prawdziwym życiu: „Moje. Moje. Moje”.
Advertisements
Advertisements
